sobota, 16 maja 2015
Mój początek z K-pop
Mój początek przygody z K-pop'em nie był jakiś nadzwyczajny. Całą przygodę z wschodnią Azją zaczęłam 4 lata temu gdy przez przypadek tak właściwie u koleżanki obejrzałam 2 odcinek anime o nazwie "Ouran high School Host Club" anime to strasznie przypadło mi do gustu zakochałam się wręcz w nim. W krótkim czasie zostałam fanką anime nie spałam po nocach po oglądałam anime. "Faza" ta trwała jakieś 2 lata i po tym czasie anime trochę mi zbrzydło. Wiele sytuacji stało się zbyt łatwe to przewidzenia nie mówiąc już o Yaoi które totalnie przestałam oglądać. W połowie września moja CM momentalnie dostała mani na punkcie zespołu SHINee wiecznie namawiała mnie bym obejrzała jakąkolwiek ich piosenkę a ja stawiałam opór prze prawie miesiąc gdy w końcu obejrzałam "Lucifer" od SHINee podobnie jak CM momentalnie ich polubiłam i zafascynowałam. Ich synchronizacja w tańcu powala na łopatki rap też niezły a wokal równie dobry co ich choreografia i synchronizacja. Przez długi czas nie mogłam się nimi nadziwić. To co różni mnie od CM jest to iż ona zaczęła poznawać inne zespoły a ja cały czas miałam "fazę" na SHINee z czasem i ja zaczęłam interesować się innymi zespołami jak Big Bang, B1A4, Nu'est i tak dalej. Coś nas jednak rozróżniło ja pokochałam przesłodzone Girls bandy a CM buntownicze (takie Bad zespoły mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi) Boys Bandy. Moją ostateczną miłością jest Girls Generation nie ma rzeczy której bym o nich nie wiedziała czy piosenki której nie słuchałam istna mania. Prócz SNSD Lubię też takie zespoły jak Tiny-G, Hello Venus, Girls Day, Brown Eyed Girls, 4Minute, Laboum, 2NE1... i wiele więcej długo by wymienić są też takie damskie zespoły których piosenek nie potrafię słuchać choćby przez minutę jak Nine Muses, T-ara, 4ladies i w sumie to chyba tyle zespołów które nienawidzę (nie licząc tych których nie znam a takich z pewnością jest dużo...Jeśli chodzi o Boys Bandy to znam wiele ale zazwyczaj są to pojedyncze piosenki np. od History znam tylko Psycho i ta znajomość kończy się na tym. Dziś znów wkręcam się w anime te które obejrzałam i te które są nowe a Faza na K-pop trwa nadal powoli wkręcam się też w J-pop (AKB48, E-Girls itp.) rzeczą w której się specjalizuję to Plotki, pozwy, rozpady praktycznie nie ma osoby na którą czegoś bym nie znalazła a poszukiwaniu nowinek poświęcam większość czasu wolnego. Plotka jaka ostatnio mi wpadła mówi iż członek zespołu który jest znany z niezwykłych choreografii jest gejem członek ten był często podejrzewany o orientację Homoseksualną. Pierwszy zespół o jaki pomyślałam to SHINee i Jonghyun druga myśl to BTS i Jimin Niestety muszę się liczyć iż jest to zwykła plotka która nie ma żadnego poparcia w faktach no cóż... tak to jest często chce się wierzyć iż plotki są prawdą często jednak mijają się z prawdą...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz