Hyunseunga znam głownie z Trouble maker. I pokochałam go w tej grupie
raz jest seksowny (Now) a raz słodki (attention). Gdy tylko dowiedziałam
się iż ma mieć solo zaczęłam śledzić każdą zapowiedz jego debiutu w
końcu nadszedł ten dzień. Teledysk jest bardzo ciekawy i mimo wielu
podtekstów miło się go ogląda. Jedyny moment teledysku który mi nie
przypadł do gustu to ten w którym Hyunseung spaceruje sam przez ulicę i
śpiewa wygląda po prostu jak by gadał sam do siebie co jest trochę
przerażające... przechodząc do tańca momenty pokazane w teledysku są
świetne a reszta układu nie ukazana teledysku nie jest według mnie
warta większej uwagi. Mimo iż teledysk miał być seksowny ja sama uważam
że w niektórych momentach jest on słodki.Dużym plusem jak dla mnie jest
to że mogłam znów obejrzeć hyunseunga w jasnych włosach jak przy now.
Teledysk nie opowiada jakiejś szczególnej historii. Polecam przesłuchać i
obejrzeć. Podobnie jak z resztą albumu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz